Wraca problem schroniska dla zwierząt w Małoszycach, dokąd odwożone są wyłapane na terenie Rumi bezdomne psy

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wraca problem schroniska dla zwierząt w Małoszycach, dokąd odwożone są wyłapane na terenie Rumi bezdomne psy. Prokuratura w Lęborku wznowiła postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami przez Sławomira Twardziaka prowadzącego schronisko. Tymczasem Rada Miasta podjęła nową uchwałę dotyczącą wyłapywania bezdomnych zwierząt na terenie miasta i zapewnienia im opieki.
Prokuratura wznowiła postępowanie przygotowawcze w sprawie Sławomira Twardziaka po tym, jak działacze OTOZ Animals złożyli zażalenie na umorzenie wcześniejszego postępowania.
- Kiedy w marcu pojechaliśmy do schroniska w Małoszycach, zabraliśmy stamtąd 16 psów najbardziej wychudzonych - mówi Anna Drewa z OTOZ Animals. - Wcześniej tę sytuację zgłaszali nam ludzie, którzy chcieli np. adoptować zwierzaka. Wtedy w schronisku brakowało zapasów karmy, w boksach nie było wody, psy miały widoczne ślady nieleczonych chorób skóry, a z głodu zjadały słomę.
Działacze Animals po raz drugi odwołali się też Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku, nie zgadzając się z decyzją wójta gminy Nowa Wieś Lęborska, który odmówił odebrania ze schroniska w Małoszycach chorych i wychudzonych psów.
W Rumi natomiast radni przegłosowali uchwałę opracowaną przez radną KRN Joannę Żurek, która umożliwia zarówno podmiotom gospodarczym, jak i organizacjom pozarządowym ubiegać się o sprawowanie opieki nad zwierzętami odłowionymi w mieście. Burmistrz twierdziła jednak, że ta uchwała jest niezgodna z obowiązującym prawem.
- Pojechałem do Małoszyc i nie zastałem tam złych warunków, o których tyle się mówi - informował podczas sesji Aleksander Kubina. - Psy nie były głodne i nie nosiły znamion choroby.
- A ja jako przewodnicząca Komisji Rewizyjnej RM do schroniska nie zostałam wpuszczona - mówiła Joanna Żurek. - Gdyby pan Twardziak nie miał nic do ukrycia, nie zabroniłby mi wstępu. 


Wiadomości, Wydarzenia

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

mieszkaniec (gość)

nie rozumiem za bardzo co dobrego pan Kubina widzi w ewentualności podpisania kolejnej umowy z Małoszycami? i Pani Burmistrz? fakty się nie zmieniają, nadal nie wiadomo czemu te psy miały tak źle wcześniej, jest za duże ryzyko, że będzie tak samo po podpisaniu umowy.Lepiej chyba nie ryzykować kolejnej afery i unikać Małoszyc dla dobra zwierząt i wizerunku miasta.